Małgosia i Bartek Woźniakowie - Bieg o Złotą Kaczkę
W tym roku mija 10 lat od pierwszej edycji Biegu o Złotą Kaczkę. A tak o 10-letnich wyzwaniach związanych z organizacją wydarzenia sportowego
opowiadają w wywiadzie inicjatorzy wydarzenia - Małgosia i Bartek Woźniakowie.
Trochę o historii Biegu i jego kilku ważnych kwestiach pisze sam pomysłodawca, Bartłomiej Woźniak.
"Gdy w 2015 roku wpadłem na pomysł aby wypełnić lukę kalendarium Toszka o zawody biegowe nie sądziłem, że impreza stanie się cykliczna. Pierwsza edycja okazała się sukcesem. Biegacze i kijkarze zjechali się z całego południa a Dariusz Strychalski był wtedy naszym ambasadorem.Chcę się z wami podzielić z wami kilkoma myślami:
Dystans:
Na początku trasa miała 8km, jednak już wtedy miała kilka głównych podbiegów, które na stałe wpisały się w trasę. Z biegiem lat dobiliśmy do 10km. Trasa jest poprowadzona na bardzo szerokiej otwartej przestrzeni, dzięki czemu każdy uczestnik widzi współzawodników, co moim zdaniem mocno uatrakcyjnia rywalizację.
Pamiętam jak podczas jednej z edycji pojawił się Błażej, który pochodzi z Beskidów. Opisałem mu po krótce jak wygląda trasa.Powiedział, że górki to są w Brennej. Gdy wbiegał na metę wydusił z siebie "zmień nazwę na górski"
Organizacja:
Czas poświęcony na organizację kilku godzinnej imprezy trzeba przemnożyć razy "X" tygodni a w sumie miesięcy przygotowań, jeżdżenia, załatwiania, pisania, mailowania, projektowania, uzgadniania i wielu innych tematów, a potem "tylko" kilka godzin nerwów, żeby wszystko wypaliło a wszyscy wrócili zdrowo na metę z uśmiechem.
W dniu biegu z Gosią wstajemy po 3 nad ranem, by o 4 być już na trasie i rozpocząć znakowanie, potem powrót na Zamek w Toszku i z wolontariuszami zamieniamy dziedziniec w arenę biegową.
Gosia prowadzi biegi dla dzieci, każda grupa wiekowa jest zaopiekowana przez nią na 1000%. Przed startami wszyscy najmłodsi przechodzą pełną odprawę i wykład o fair play biegu.
Podczas biegów dla dzieci od zawsze poruszają mnie rodzice, którzy są podekscytowani i pełni werwy. Czasem ciężko nad nim zapanować. Dzieci i młodzież z ogromnym zapałem rwą parkowe ścieżki niczym stado żubrów. Tyle emocji, radości, euforii i czasem płaczu.
Później to już czas przed biegiem głównym, bieganie, rozmowy, powitanie jak największej ilości znajomych jak i tych, którzy są po raz pierwszy, choć ze dwa słowa zamienić. To ważne.
No i odliczamy... 3,... 2.... 1.... START
Potem czekam na mecie na info z punktów kontrolnych, kto pierwszy, kto drugi....
Na dziedzińcu wraz rodzinami i kibicami czekamy w napięciu na finiszerów.
Cudowne uczucie.
Ale cały wysiłek i poświęcenie rekompensują uśmiechnięci uczestnicy, którzy wbiegając na metę siarczyście wspominają podbiegi
Uczestnicy:
W ciągu tych lat odwiedziło nas wielu biegaczy i kijkarzy z całej Polski, co również świadczy o tym, że impreza się podoba. Cieszy mnie to, że wielu wraca do Toszka, ale i tacy co przebiegli wszystkie edycje. To szczególnie dla nich wielkie BRAWO!!
Wolontariusze:
W każdych zawodach to właśnie oni są tymi osobami, które robią niewidoczną robotę: podają wodę, dopingują, robią hałas, obrabiają papierologię w biurze zawodów, transportują ludzi, są wszędzie.
W naszym przypadku mamy wsparcie cudownych ludzi, którzy sami odzywają się do nas, aby nam pomóc. Mamy takich pomagierów co przyjeżdżają 300km, aby być na Kaczce . Cudowni strażacy z OSP Toszek, na których możemy liczyć od startu po metę, a za ostatnim zawodnikiem jadą strażacy na rowerach.
Osoby z niepełnosprawnościami:
Od pierwszej edycji jesteśmy mocno zaangażowani, aby aktywizować osoby z niepełnosprawnościami niezależnie od wieku, by wyszli z 4 ścian i spędzili wspólnie czas. Od kilku lat Bieg o Złotą Kaczkę jest pod patronatem Polskiego Komitetu Paralimpijskiego, który nas wspiera i jest wyróżnieniem dla nas.
Patroni i współorganizatorzy:
Przez te lata mamy wsparcie ze strony Burmistrza Miasta i Gminy Toszek oraz Polski Komitet Paralimpijski, za co jesteśmy bardzo wdzięczni.
Trzeba również wspomnieć o zaangażowaniu KS Zamkowiec Toszek z prezes Daria Białek na czele.
Podziękowania gospodarzowi Zamku w Toszku za zaangażowanie i pomoc cudownej załogi.
Gosia od początku z pełną werwą pomaga i wspiera rozwój Kaczki, za co bardzo dziękuję.
Bardzo dziękuję wszystkim, którzy nam pomagają, wspierają i są przy nas.
Na zakończenie zapraszam wszystkich do udziału w Bieg o Złotą Kaczkę 31 maja w Zamek w Toszku.
Link do zapisów
Bieg o złotą kaczkę
-
Pokaż zdjęcie 1 z galerii
-
Pokaż zdjęcie 2 z galerii
-
Pokaż zdjęcie 3 z galerii
-
Pokaż zdjęcie 4 z galerii
-
Pokaż zdjęcie 5 z galerii
-
Pokaż zdjęcie 6 z galerii
-
Pokaż zdjęcie 7 z galerii
-
Pokaż zdjęcie 8 z galerii
-
Pokaż zdjęcie 9 z galerii
-
Pokaż zdjęcie 10 z galerii
-
Pokaż zdjęcie 11 z galerii
-
Pokaż zdjęcie 12 z galerii
-
Pokaż zdjęcie 13 z galerii
-
Pokaż zdjęcie 14 z galerii
-
Pokaż zdjęcie 15 z galerii
-
Pokaż zdjęcie 16 z galerii
-
Pokaż zdjęcie 17 z galerii
-
Pokaż zdjęcie 18 z galerii
-
Pokaż zdjęcie 19 z galerii
-
Pokaż zdjęcie 20 z galerii
-
Pokaż zdjęcie 21 z galerii
-
Pokaż zdjęcie 22 z galerii
-
Pokaż zdjęcie 23 z galerii
-
Pokaż zdjęcie 24 z galerii
-
Pokaż zdjęcie 25 z galerii
-
Pokaż zdjęcie 26 z galerii
-
Pokaż zdjęcie 27 z galerii
-
Pokaż zdjęcie 28 z galerii
-
Pokaż zdjęcie 29 z galerii
-
Pokaż zdjęcie 30 z galerii
-
Pokaż zdjęcie 31 z galerii
-
Pokaż zdjęcie 32 z galerii